Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/

522 mikrobus, chcialem sie przywitac:)
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=1&t=1533
Strona 1 z 8

Autor:  Vitek [ 21 lutego 2011, 00:25 ]
Tytuł:  522 mikrobus, chcialem sie przywitac:)

Witam.
Stało się i kupilismy z kumplami na spółkę nyse mikrobusa. Rok produkcji 1993, pierwsza rejestracja 26 listopada wiec chyba sama końcówka. Oto ona:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
a Tu zdjecie z poprzednim wlascicielem:)
Obrazek

Dłubiemy sobie jak na razie przy niej powolutku, nie jest zajezdzona, ale tez jakos wybitnie o nia nie dbano.

Mamy wobec niej bardzo ambitne plany- chcemy ja doprowadzic do perfekcyjnego stanu i ruszyc nia w europe, mam nadzieje ze sie uda.

Jest to pierwsza nysa z jaka mamy do czynienia i juz zakochalismy sie w tym samochodzie;)

Autor:  Gżęgle Rally CREW [ 21 lutego 2011, 08:41 ]
Tytuł: 

Witam! Calkiem podobnie jak my przed rokiem :) Nawet dziadek podobnie wyglada do tego, ktory nam sprzedal nasza Nyske :) Szlyszeliscie o ZLOMBOLU. Serdecznie polecam tan rajd. Nysa swietnie sie na nim sprawdza.

Pozdrawiam www.zlombol.pl.

PS fajne malowanie. Efekt 3D rodem z PRL-u. Pelen Oldschool :]

Autor:  Vitek [ 22 lutego 2011, 16:10 ]
Tytuł: 

Panowie, mam problem :(

Od paru dni Nyska nie chce odpalić. Kopułka ok, przewody i świece jeszcze powinny dać radę (chociaż kwalifikują się do wymiany), 1/4 baku, wszystko wydaje się być dobrze a mimo to nie odpala.

Parę dni temu sprawdzaliśmy smoka baku paliwa, stąd moje podejrzenie o zapowietrzeniu układu paliwowego.

Normalnie przewód paliwowy do szklanki jest do połowy pełny tak jak i sama szklanka. Tak jak na zdjęciu:
Obrazek

Natomiast po pod pompowaniu pompką ręczną pod szklanką, przewód paliwowy opróżnia się, a do samej szklanki wpada powietrze ( widać bąbelki powietrza ).
Obrazek

Czy to normalny stan, czy rzeczywiście układ paliwowy jest zapowietrzony?

Silnik zaskakuje, ale nie odpala, aż w końcu się zalewa.

Powiedzcie przy okazji jakie mogą być powody nie odpalania.

Pozdrawiam :wink:

Autor:  Marian [ 22 lutego 2011, 21:19 ]
Tytuł: 

No jeśli powietrze pompuje tzn, że w baku pusto :) A to co wskaźnik pokazuje jak nie byl wymieniany ani sprawdzany pływak, to trzeba wziąć na to poprawkę, jedyny 100% pewny sposób sprawdzenia w tym wypadku to odkręcasz pływak lub smook( łatwiej pływak) wsadzasz śrubokręt długi i widzisz dokąd sięga poziom paliwa. A spróbuj pokręcić dłużej rozrusznikiem i pompuj lekko pedałem gazu, jeśli jest paliwo w baku, przy gażniku nic nie grzebaliście i świece są dobre to musi odpalić. Choćby chciał, zapłon musi nastąpić, jeśli paliwo dostaje siędo komory spalania :D
A tak serio- spróbuj przytrzymac rozrusznik troche i patrz czy ciągnie paliwo czy powietrze. Ja jak wymieniałem układ paliwowy to też musiałem długo się napompować pompką, żeby szklanka się napełniła... A jak paliwo spływa z powrotem do baku, to może zaworki w pompie paliwa do wymiany :)

Autor:  Vitek [ 22 lutego 2011, 23:59 ]
Tytuł: 

Właśnie wcześniej czujnik poziomu paliwa był zawieszony i pokazywał że jest pół baku, którego wogóle nie było. Myśląc że paliwo jest próbowaliśmy odpalić Nyskę. Podejrzewam że wtedy zassało sporo powietrza. Teraz zalaliśmy benzynkę i nie pali.

Jak przytrzymuję rozrusznik to pompuje powietrze, przewód paliwowy przed szklanką nie uzupełnia się, mino że smok zanurzony jest w paliwie.

Marian15 z tego co zrozumiałem to ze szklanki paliwo nie ma prawa wracać, tak? W naszym przypadku wraca :(. Może to być bezpośrednią przyczyną tego że nie odpala?

Mam gdzieś w piwnicy pompę paliwową z Fiata 125p. Czy jak bym zastąpił pompę i szklankę z Nysy, pompą z tegoż fiata to mogło działać?

Dzięki za odpowiedź
Pozdrawiam

Autor:  Robo [ 23 lutego 2011, 00:23 ]
Tytuł: 

Są możliwe 2 przyczyny: przytkany syfem ze zbiornika przewód paliwowy idący ze zbiornika do pompy lub uszkodzony zaworek w pompie. Sprawdźcie przewód w wymieńcie zaworki oraz membranę w pompie. Koszt całej operacji znikomy - kilkanaście złotych.

Autor:  nysanek [ 23 lutego 2011, 09:46 ]
Tytuł: 

Vitek pisze:
Właśnie wcześniej czujnik poziomu paliwa był zawieszony i pokazywał że jest pół baku, którego wogóle nie było. Myśląc że paliwo jest próbowaliśmy odpalić Nyskę. Podejrzewam że wtedy zassało sporo powietrza. Teraz zalaliśmy benzynkę i nie pali.

Jak przytrzymuję rozrusznik to pompuje powietrze, przewód paliwowy przed szklanką nie uzupełnia się, mino że smok zanurzony jest w paliwie.

Marian15 z tego co zrozumiałem to ze szklanki paliwo nie ma prawa wracać, tak? W naszym przypadku wraca :(. Może to być bezpośrednią przyczyną tego że nie odpala?

Mam gdzieś w piwnicy pompę paliwową z Fiata 125p. Czy jak bym zastąpił pompę i szklankę z Nysy, pompą z tegoż fiata to mogło działać?

Dzięki za odpowiedź
Pozdrawiam


w pompie paliwowej sa dwa zaworki takie to jest wielkosci 2 groszy , jezeli one przepuszczaja to paliwo wraca spowrotem do zbiornika , przez co odpalenie jest trudne. Paliwo niepowinno wracac dobrze zrozumiales

jezeli nawet skonczy sie paliwo na 0 to w przypadku benzyniaka po wlaniu paliwa do zbiornika odpalic powinien to nie diesel zeby sie zapowietrzyl

cos przytyka przeplyw paliwa , i ten wezyk transparentowy ktory robi zagiecie 180 stopni niejest orginalny normalnie tam jest inne rozwiazanie , orginalnie jest wezyk z koncowkami gwintowymi , rurka paliwa ma koniec gwintowy i pompa paliwa , ja stawiam na te zaworki w pompie ze one niesa szczelne wtedy tez nieodpali sie, lub syf przytyka smok, sprawdz rurke paliwa czy niejest czasem zagieta gdzies , powinna robic duze luki zeby przeplyw byl latwy, moja nysa mikrobus ktora kiedys kupilem miala problem na full gazie , znaczy dodajac wiecej gazu niestarczalo paliwo przyczyna byla zagieta rurka paliwa bo to auto panstwowe bylo kiedys , na budowie gdzies musieli zachaczyc , ale w twoim wypadku to mozesz sprawdzic jak jest rurka polozona, bo niepowiedziane jest ze wlasnie jak ma rurka wygiecia za ostre to i syf sie w srodku predzej nagromadzic moze / osad .

Autor:  Marian [ 23 lutego 2011, 11:15 ]
Tytuł: 

Jak ciągnie powietrze, to skądś musi je zasysać, jeśli nie ze zbiornika to jakis wężyk macie niedokręcony i gdzieś ciągnie fałszywe powietrze, którego nie może ciągnąć. No i jak wraca paliwo to na 100% zaworki do wymiany...

Autor:  Vitek [ 23 lutego 2011, 12:04 ]
Tytuł: 

Dzięki Panowie za błyskawiczną odpowiedź :)

Smok sprawdzony i jest ok.
Przewody paliwowe nigdzie nie wyglądają na zagięte.
Wszystkie łączenia przewodów paliwowych podokęcane i nie widzę skąd może brać lewe powietrze.

W każdym bądź razie wymienię zaworki i membranę w pompie paliwa. Zobaczymy co się wtedy będzie działo. Jak nadal nie będzie chciała odpalić to wymienimy przewody paliwowe na nowe :D

Dam znać czy po operacji z pompą odpaliła :)

Pozdrawiam

Autor:  kaczka [ 23 lutego 2011, 12:37 ]
Tytuł: 

zapodaj foty ze środka :D

Autor:  nysanek [ 23 lutego 2011, 12:52 ]
Tytuł: 

Marian15 pisze:
Jak ciągnie powietrze, to skądś musi je zasysać, jeśli nie ze zbiornika to jakis wężyk macie niedokręcony i gdzieś ciągnie fałszywe powietrze, którego nie może ciągnąć. No i jak wraca paliwo to na 100% zaworki do wymiany...


nawet jak by zaciagala powietrze to by prychala i pierdziala , az by zgasla , tutaj to wyglada nato ze jak by pompa nietloczyla wogole paliwa do gaznika tylko w miejscu to tak buzuje , nieraz bylo tez tak ze te pompy potrafily wpuszczac paliwo do srodka silnika (sprawdz na bagnecie czy czasem sie nieopodniósl stan oleju i czy niej... benzyna) , bo pekl korpus , ale to zadko sie slyszy , kup kompletna nowa pompe a niep... sie ze starym G... :wink: jak by gdzies przewód paliwa byl nieszczelny to by smiaradzialo paliwem nawet w kabinie.Sa teraz dostepne miedziane przewody paliwa znaczy rurki to na wieki wiekow :wink:

Autor:  Vitek [ 23 lutego 2011, 14:31 ]
Tytuł: 

< nysa - service > kupimy używaną, sprawną pompę (trafiła się po promocyjnej cenie), a do starej kupimy zawory i membranę i będzie leżała jako zapas :D (w tak dalekiej podróży jaką chcemy zrobić zapasowych części nigdy za wiele :lol: ). Wszystko złożymy na nowych uszczelkach i mam nadzieję że pójdzie :)

kaczka fotki ze środka zapodam jak troszeczkę posprzątamy, poczyścimy itp. Ogólnie wnętrze dobrze się zachowało tylko trzeba je przemyć 8)

P.S. Dzwoniłem do sklepu, który zajmuje się dystrybucją części do Nys i Żuków w Lublinie i zawory pompy paliwowej są teraz sprzedawane tylko w komplecie z membraną i uszczelkami za 42zł.

Autor:  Marian [ 23 lutego 2011, 18:27 ]
Tytuł: 

Zaworki sprzedam Ci za 10zł, a membrane poluj na allegro, czasem się zdarza za 10-15zł...
A propos pomp - sprawna używana jest gorsza od używanej zregenerowanej, a uzywana zregenerowana zawsze będzie ciut gorsza od nowej (chyba, że nowa jest odpadem produkcyjnym). Także, ja bym wolał zamontować zregenerowaną niż używaną. Sam też mam zregenerowaną w mojej Nysie i druga zregenerowana, w której wszystko wymieniłem leży na półce w garażu...

Autor:  Robo [ 23 lutego 2011, 19:33 ]
Tytuł: 

Przecież regemeracja pompy paliwa polega tylko na wymianie uzczelek, membrany i zaworków.

Autor:  mariusz286 [ 23 lutego 2011, 20:03 ]
Tytuł: 

Witam, ładna nysa musiała wyjeżdżać z fabryki chyba razem z moja, moja jest rownież 1993 i chyba tez listopad (mikrobus) :D muszę sprawdzić dokładnie

Strona 1 z 8 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/