Forum Miłośników Polskich Dostawczaków https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/ |
|
Nysa ŻW https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=1&t=3337 |
Strona 1 z 2 |
Autor: | grekzorbo [ 02 lipca 2016, 18:13 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
No może trochę przesadziłem,98% oryginału |
Autor: | Dziwny Mag [ 03 lipca 2016, 00:25 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Formalnie nie wolno używać takiego oznaczenia. W praktyce ktoś musiałby być skończonym formalistą, żeby się o takie cos dowalić, zwłaszcza, że oczywistym jest (bo jest?), że nie bedziesz tą Nysa "straszył" żołnierzy ![]() Można też nie namalować literek "ŻW" i wtedy luz; koguty oczywiscie w pokrowcach. Można też wrzucić ją na żółte blachy - i wtedy z jednej strony nie wolno używac oznaczeń Żandarmerii, ale z drugiej nie wolno naruszać stanu pojazdu zbaytkowego ![]() |
Autor: | Marian [ 03 lipca 2016, 06:18 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Można też dorobić litery ŻW jako magnetyczne - "dolepiasz", kiedy chcesz, jedziesz na jakiś zlot czy coś, a jak przelatujesz krajówką to na wszelki wypadek ściągasz i chowasz pod fotel ![]() |
Autor: | kubamytab [ 03 lipca 2016, 08:34 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
albo magnetyczną zaślepkę napisu |
Autor: | Hubert [ 03 lipca 2016, 09:29 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Ja słyszałem jeżeli zarejestrujesz na zabytek to może mieć oryginalne malowanie ![]() ![]() |
Autor: | grekzorbo [ 03 lipca 2016, 11:34 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Tylko że milicja jest formacją już nie istniejącą.Gdyby moja nyska służyła w WSW to nie było by problemu.WSW rozwiązali w roku 1990,a moją ŻW wyprodukowano w 1993 i siłą rzeczy nie mogła służyć we wcześniejszych formacjach.Tak jak napisałem na wstępie ten pojazd jest być może jedyną w kraju ocalałą nysą która ma autentyczną historię służby w ŻW.Nysek w barwach Milicji (autentycznych lub stylizowanych)jest sporo,ja mam szansę na unikat.Pojazd można przemalować ale jego historii już nie.Nieważne czy będę mógł nią legalnie jeżdzić,była i będzie ŻW |
Autor: | Dziwny Mag [ 03 lipca 2016, 18:24 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Spokojnie, bez paniki. W "najgorszej opcji" będziesz musiał zasłaniać literki "ŻW" na drodze publicznej - i tyle. |
Autor: | Hubert [ 03 lipca 2016, 20:02 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
grekzorbo pisze: Tylko że milicja jest formacją już nie istniejącą.Gdyby moja nyska służyła w WSW to nie było by problemu.WSW rozwiązali w roku 1990,a moją ŻW wyprodukowano w 1993 i siłą rzeczy nie mogła służyć we wcześniejszych formacjach.Tak jak napisałem na wstępie ten pojazd jest być może jedyną w kraju ocalałą nysą która ma autentyczną historię służby w ŻW.Nysek w barwach Milicji (autentycznych lub stylizowanych)jest sporo,ja mam szansę na unikat.Pojazd można przemalować ale jego historii już nie.Nieważne czy będę mógł nią legalnie jeżdzić,była i będzie ŻW A no może racja ![]() |
Autor: | lbs5 [ 04 lipca 2016, 06:36 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Jeśli chcesz wszystko zrobić "legalnie" , to ratują Cię jedynie żółte blachy. Mówię to na przykładzie mojej Milicyjnej Nysy '93. Po pierwsze jak chcesz mieć na dachu niebieskiego koguta ( w pokrowcu , czy bez) i sygnał dwutonowy - to tylko żółte blachy. Ale najważniejsza rzecz, to ocalenie przeznaczenia. Jeżeli w dowodzie masz "specjalny" , to w zasadzie nie ma opcji, żeby w przypadku przerejestrowania, zachowali Ci to przeznaczenie. W mojej konwojówce, był ten problem ,że aktualnie, po zmianie przepisów nie ma pojazdu specjalnego z możliwością przewożenia 9 osób. Diagnosta próbował mi z niej zrobić kinowóz, ale straciłbym 4 miejsca siedzące. Kolejna rzecz, to nikt Ci nie utrzyma takiego przeznaczenia pojazdu jakim był pierwotnie - na rzecz osoby prywatnej. Diagnosta powiedział mi ,że nie mogę jako osoba prywatna mieć radiowozu. Pozostała jedynie opcja żółtych blach , gdzie dotychczasowe przeznaczenie i ilość miejsc została utrzymana. Co do napisów, to na przykładzie innej mojej Nysy, do przekreślenia obowiązującego symbolu R (reanimacyjna) używałem paska taśmy magnetycznej. Można by to podobnie rozwiązać w przypadku ŻW, ale i tak wskazanym by było mieć żółte blachy w komplecie. |
Autor: | grekzorbo [ 04 lipca 2016, 22:44 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Kolego Ibis5 piszesz (mojej Milicyjnej Nysy"93)może z formacjami historycznymi typu Milicja WSW jest łatwiej. Nasze Nyski są stosunkowo "młode",w 93r.nie było już ani Milicji ani WSW.Robiąc je w barwach tych formacji zatracamy całą historię danego egzemplarza,stając się właścicielem co prawda efektownej,ale tylko imitacji.Po co trudzić się zdobywając wyposażenie z epoki to i tak będzie tylko stylizowana imitacja.Nawet Pani Woj.konserwator zabytków nie bardzo wie co z tym zrobić.Z jednej strony chciała by mieć pojazd w oryginale z drugiej pomóc nie może.Robię Żandarmerię.W najgorszym razie parę puszek farby i zamiast perełki będzie kolejna Milicja,ważne że nie huta:) |
Autor: | zolwik [ 05 lipca 2016, 06:01 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Dobrze powiedziane. Tez mam nyse WSW lecz juz taka kupiłem (przemalowanie poprzedniego wl z blekitnej) troche z tego powodu ubolewam, powrót do ori ciężki lecz w nie których miejscach zielony sam sie luszczy. Zalezy kto co lubi, jakie ma plany itd |
Autor: | lbs5 [ 05 lipca 2016, 11:24 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
grekzorbo pisze: Kolego Ibis5 piszesz (mojej Milicyjnej Nysy"93)może z formacjami historycznymi typu Milicja WSW jest łatwiej. Nasze Nyski są stosunkowo "młode",w 93r.nie było już ani Milicji ani WSW.Robiąc je w barwach tych formacji zatracamy całą historię danego egzemplarza,stając się właścicielem co prawda efektownej,ale tylko imitacji.Po co trudzić się zdobywając wyposażenie z epoki to i tak będzie tylko stylizowana imitacja.Nawet Pani Woj.konserwator zabytków nie bardzo wie co z tym zrobić.Z jednej strony chciała by mieć pojazd w oryginale z drugiej pomóc nie może.Robię Żandarmerię.W najgorszym razie parę puszek farby i zamiast perełki będzie kolejna Milicja,ważne że nie huta:) Jeśli chodzi o "milicyjno/policyjną" Nysę , to fakt ,że może naginam historię o trzy lata. Jednak mi osobiście to nie przeszkadza. I tak dla większości osób, Nysa kojarzy się z Milicją. Technicznie też pozostała w epoce PRL. Jedyną rzeczą , która się nie zgadza , to dwie litery w nazwie formacji. Rok 93, to już raczej epoka T4 w Policji .Nysy w tym czasie kończyły swój żywot i były przekazywane do OSP bądź SM. Wierz mi - ludziom to i tak nie robi różnicy. Np. mojego Dużego Fiata karetkę współcześni tatusiowie nazywają stara Policją i stawiają swoje pociechy na jego tle ,żeby odpowiednio zretuszowane zdjęcie , jeszcze tego samego dnie wrzucić na FB. Wątpię nawet , czy konserwator zabytków, specjalnie rozwodzi się nad tą kwestią, czy w 93 była Milicja , czy nie . Przysłał wpis bez zbędnych pytań. Inną kwestią jest fakt ,że sporo ludzi nawet nie zajarzy co znaczy ŻW. Wydaje mi się ,że w przypadku napisu Policja , można by mieć więcej różnej maści problemów niż w przypadku ŻW |
Autor: | Marian [ 05 lipca 2016, 11:29 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Tym niemniej ja popieram kolegę grekzorbo - zrób na ŻW, a litery daj magnetyczne lub jak podpowiedział kuba - zaślepkę magnetyczną na litery w kolorze lakieru. I w typowym malowaniu ŻW będziesz na zlotach i w garażu, a po drogach publicznych będziesz się poruszał bez liter ŻW. To chyba najprostsza opcja. A żółte tablice i tak bym zrobił na Twoim miejscu. Wiele ułatwiają, a praktycznie niczego Ci nie zabierają, jedynie kwoty na opinię i przerejestrowanie na początku. |
Autor: | zolwik [ 05 lipca 2016, 12:28 ] |
Tytuł: | Re: Nysa ŻW |
Znam przypadek gdzie fiat 125p po 84r zarej na żółte i do tego przerobiony na replikę milicji z wcześniejszych lat. Dodatkowo na zloty przyczepia blache MOF... Tylko nie zapytalem czy najpierw byly zolte czy replika |
Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+1godz. |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |