Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/

Nysa 522 Towos '92 - Dolny Śląsk
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=1&t=601
Strona 1 z 1

Autor:  ImD [ 29 lipca 2009, 14:41 ]
Tytuł:  Nysa 522 Towos '92 - Dolny Śląsk

Pewnego letniego popołudnia wymyśliliśmy z kumplami zakup jakiegoś samochodu na wakacje. Pomyśleliśmy, że najlepszy byłby jakiś bus, van... No i padł pomysł żeby kupić Nysę! Dwa dni później Towos był już naszą własnością. Nyska jest na chodzie - przejechaliśmy nią 50km bez większych problemów:lol:. Pali "na dotyk" ale praca jest jak dla mnie typowa dla Nysy i Żuka, czyli silnik trochę szarpie i nierówno pracuje, może jednak da się coś z tym zrobić. Blacharka ogólnie wygląda zdrowo, jedynie pod przednia szybą i w kilku innych miejscach są ślady "rudego". Maska jest powyginana ponieważ rozwaliła bramę w filmie pt. "Pora Mroku"! Film do obejrzenia na YouTube: http://www.youtube.com/watch?v=6MXuiNFY ... re=related 8). Mamy też problem ze światłami... Na początku wszystko jest ok ale po pewnym czasie jazdy na światłach, światła mijania i drogowe zaczynają migać i gasnąc. Pozycyjne świecą cały czas. Na pewno doprowadzenie jej do porządku będzie kosztowało nas trochę czasu ale myślę, że będzie warto! :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Datownik w aparacie był, źle ustawiony... Foty są z 29 lipca br
:wink:

Autor:  Marian [ 29 lipca 2009, 14:46 ]
Tytuł: 

Witam!!! Gratuluję zakupu Nyski. Pewnie ze da sie cos zrobic z nierowna praca silnika, najpierw sprawdz swiece. Potem mozesz pogrzebac przy gazniku, bo moze silnik dostaje za duzo powietrza, albo za duzo benzny. Zawsze da sie cos zrobic ;) Zycze powodzenia w usprawnianiu i przyjemnosci z jazdy ;)

Autor:  grandrzej [ 29 lipca 2009, 23:02 ]
Tytuł: 

Cześć!
Gratuluję, będzie dobrze! :)

Autor:  Marian [ 31 lipca 2009, 08:27 ]
Tytuł: 

TAk jeszcze codo nierownej pracy silnika chcialbym cos dodac. Mianowicie, moja Nyska po naprawie i wymianie kilku drobnych rzeczy zaczela nierowno pracowac dusic sie na wolnych obrotach i przy dodawaniu duzo gazu. Strasznie szarpala, pierdziala i nie wiadomo bylo co sie stalo, bo przeciez wczesniej wszystko bylo dobrze. Juz myslelismy, ze to elektrozawor, ale przeczyscilismy swiece, styki w kopulce, podregulowalismy obroty i powetrze i wydaje sie ze wszystko jest juz ok,jak wyjedziemy to sie przekonamy ;)

Autor:  nysanek [ 31 lipca 2009, 11:01 ]
Tytuł: 

aparat zaplonowy moze rowniez byc przyczyna tego ze silnik szarpie , jezeli ma juz duzy przebieg km za soba to bedzie przestawiac zaplon samodzielnie raz pozny raz wczesny z tad tez bedzie taka praca silnika , druga przyczyna moga byc wypalone zawory lub wypalone gniazda zaworowe w glowicy tu wystarczy jak beda lekko nadpalone i juz nietrzyma rownej kompresji , polecam wam sprawdzic kompresje na 4 cylindrach, bedzie sie to pogarszac z czasem tak bylo umnie ze coraz slabsza moc bedzie wyczowalna tego silnika.

Autor:  ImD [ 31 lipca 2009, 18:11 ]
Tytuł: 

Zacznę od świec bo to najprościej będzie sprawdzić, no i pod kopułkę zajrzę. Tylko na razie brakuje mi czasu... :? Oczywiście będę zdawał relację na bierząco :wink: Pozdrawiam! :D

Autor:  ImD [ 03 sierpnia 2009, 09:04 ]
Tytuł: 

Okazało się, że Nyssan palił cały czas tylko na 3 gary. Doszedłem do tego odłączając kable od świec podczas pracy silnika. Przy odłączeniu 4-tego kabla okazało się, że silnik nie zmienił pracy więc to ten cylinder nie działał. Wyczyściłem styki pod kopułką i zmieniłem świecę w 4-tym cylindrze i wszystko jest ok! Aż miło się teraz jeździ! :D

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/