| Forum Miłośników Polskich Dostawczaków https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/ |
|
| Nysa 522M https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=1&t=765 |
Strona 1 z 2 |
| Autor: | Parys [ 15 grudnia 2009, 08:34 ] |
| Tytuł: | Nysa 522M |
W ramach porządków pokroiłem i poprzenosiłem wątek w odopwiednie działy forum. Pozdrawiam! - Dziwny Mag Właśnie w niedzielę przywieźliśmy Nysę 522M z 1991 roku. Wersja na Węgry. Zakupiliśmy ją w 7 osób celem letniego wyjazdu na Krym. Udało nam się ją wypatrzyć na Allegro za 1000 zł w opcji kup teraz. Samochód był cały czas w ręku jednego właściciela, garażowany. Do kompletu dostaliśmy zestaw kluczy (fabryczny), instrukcję obsługi, książeczkę gwarancyjną, książkę napraw i najlepsza rzecz fakturę zakupu na sumę 46 milionów złotych co na nowe daje sumę 4600zł Z rybnika do Gorzowa zajechaliśmy w 8 godzin i postojami 3 9od czasu jazdy odjąć 40 minut. Nysa ma zamontowany gaz więc na 100 km spaliła 14 litrów. Mam tylko jedno pytanie co powoduje straszne tańczenie na koleinach luz w ukl. kierowniczym, bieżnikowane opony, słabe amortyzatory,? Proszę o podpowiedź gdzie szukać |
|
| Autor: | wujekcinek [ 15 grudnia 2009, 16:21 ] |
| Tytuł: | |
Witaj. Jak ma luz to sam sobie odpowiedziałeś. |
|
| Autor: | Robo [ 15 grudnia 2009, 17:17 ] |
| Tytuł: | |
Cześć. Gratuluję zakupu. Czekamy na fotosy. Jak nie masz luzu to inne wymienione przyczyny też mogą być, no chyba prócz opon.... P.S. czy mozna przenieść ten temat do działu "Nasze nysy"? |
|
| Autor: | Marian [ 15 grudnia 2009, 21:18 ] |
| Tytuł: | |
Witaj! Gratuluję zakupu! I dbaj o Nyske!! |
|
| Autor: | Dziwny Mag [ 17 grudnia 2009, 02:37 ] |
| Tytuł: | |
Witaj 46 milionów zł w 1991 a 4600 zł w 2009 to zupełnie inna waluta "Pływanie" na koleinach - jełśli koleiny są duże, do tego tworzą jakby kilka "torowisk" to każde auto na wąskich oponach będzie pływać. |
|
| Autor: | Boogiman [ 06 stycznia 2010, 17:37 ] |
| Tytuł: | |
każda nysa nawet bez luzów tańczy w koleinach , winny jest bardzo mały roztaw kół |
|
| Autor: | Parys [ 02 lutego 2010, 10:01 ] |
| Tytuł: | |
Wybieram się Nysą na konkretny przegląd, w celu wykrycia nie prawidłowości. Dobry objaw silnikowy to że na dużym mrozie -20 stopni odpaliła bez problemów. W chwili obecnej skupujemy części i blachy. Warto poszukać w sklepach są przecenione rzeczy my kupiliśmy trochę blach za naprawdę małe pieniądze np pas pod szybą 11 zł a skrzynka na narzędzia pod nogami kierowcy kosztowała 25zł. Jak się ociepli zabieramy sie za mechanikę i blachy. Wiadomo sierpień sie zbliża i do Operacji Krym co raz bliżej. W piątek jedziemy Baśką (Nysą) na zlot motocyklowy do Krajenki, naszczęście poprzedni właściciel dał nam łańcuchy więc się na pewno przydadzą. Jeden z kolegów odpisał mi że to normalne iż Nysa tańczy na koleinach. Jeśli chodzi o jazdę zabytkami techniki to nie jest to dla mnie pierwszyzna. Posiadam kilka starych motorów, Ogórka w wersji Westfalia, jeździłem Syreną 104 która miałem 5 lat, więc wiem jak się zachowują stare auta. Natomiast Nysa na koleinach nie tańczy tylko UCIEKA do rowu lub na czołówkę na przeciwległy pas i to nie jest na pewno normalne. Objaw zanika po ograniczeniu prędkości do 50km/h. Jak rozwiążę tą zagadkę zaraz poinformuję. |
|
| Autor: | Marian [ 03 lutego 2010, 16:00 ] |
| Tytuł: | |
Moze masz krzywą rame i koła nie są ustawione w jednej osi. Albo ten problem, co miał Boogie w swoich Nyskach, ze źle zamontowanymi resorami, wtedy tylny most jest kzrywo ustawiony i będzie ściągać. Przyczyną ściągania na jedną stronę mogą też być hamulce, jak trzymają jedno koło (są źle wyregulowane) to będzie ściągać. Podnieś samochód i sprawdź, czy wszystkie koła obracają się bez oporów. Zresztą na stacji diagnostycznej wyjdzie pewnie, co i jak |
|
| Autor: | Boogiman [ 03 lutego 2010, 21:57 ] |
| Tytuł: | |
akurat wiesz , jazda syreną , motorowerem czy innym zabytkiem ma się nijak do nysy , nysa jest po prostu inna , w koleinach tańczy. Stop |
|
| Autor: | Robo [ 04 lutego 2010, 07:25 ] |
| Tytuł: | |
jeśli raz jedzie na czołówkę, a innym razem do rowu , to znaczy że tańczy. Tak już musi być w nysie. Natury nie zmienisz. |
|
| Autor: | Parys [ 04 lutego 2010, 09:24 ] |
| Tytuł: | |
Właśnie że zmienę i nie będzie tańczyć, w 1988 roku robiłem kurs prawa jazdy właśnie nysą i nie tańczyła, owszem nosiło ją. Jeden z mądrych kolegów podpowiada że to mogą być hamulce, i pójdę tym tropem. Tym bardziej że miała robione hamulce i przy hamowaniu ściąga ją. Twierdzenie że tak musi być jest poprostu śmieszne. Może i jazda syreną dla ciebie Boogiman jest inna, ale dla mnie jest z tych samych pokładów doznań. Idąć twoim tokiem myślenia jazdą kazdą Nysą jest inna, bo każda prowadzi się na swój sposób. Podobnie każdy ruski motór idzie inaczej. Mi chodziło o ogólny klimat. DZIĘKUJĘ KOLEDZE MARIANOWI15 ZA PORADĘ A NIE UTYSKIWANIE,ŻE TAK MUSI BYĆ. POZDRAWIAM FANÓW MARKI |
|
| Autor: | nysanek [ 04 lutego 2010, 13:28 ] |
| Tytuł: | |
jezeli bedziesz jechac na prostej drodze pusc kierownice na moment , obserwuj co samochod zrobi na ktora strone bedzie sciagac czy tez bedzie prosto jechac , jezeli jadac na prostej drodze musisz czesto kierownica ruszac w lewo i prawo to masz luzy , wtedy jak samochod wpada w dziure czy nierownosc na drodze sam wybija sie z linii prostej bo luz doprowadza do tego ze ci ucieka i korygujesz kierownica , na 4 palce dloni mierzy sie luz w kierownicy to stara metoda mechanikow prl oraz milicji w razie kontroli , srodkowa poprzeczka kiery jest orientacyjna , 4 palce wyprostowane dostawiasz do poprzeczki kiery ( pod poprzeczka 4 palce lub nad poprzeczka )a druga reka ruszasz kierownica jezeli poprzeczka przekroczy 4 palce bez zadnego oporu to masz za duzy luz w kierownicy. Metoda prosta i wynik tez odrazu sie widzi |
|
| Autor: | Marian [ 04 lutego 2010, 15:41 ] |
| Tytuł: | |
No, masz racje Tomek końcówki drążków tez mogą być przyczyną. Ale równie dobrze to mogą być łożyska przednich koł. Jak podniesiesz samochod to poruszaj kolem w pionie i w poziomie. Jak wyczujesz ze sie bedzie w poziomie ruszac to na pewno są to łozyska kół, jak podniesiesz to też łatwiej luz na drązkach kierowniczych sprawdzisz. Nysa nie jest skomplikowana, więc na pewno szybko dojdziesz, co jest nie tak |
|
| Autor: | nysanek [ 04 lutego 2010, 15:48 ] |
| Tytuł: | |
lozyska kol odczowa sie jak sie wchodzi w zakret to w tym momencie jest tarcie i slychac takie chrobolenie , ale drazki sa tu wazniejsze , luz na lozyskach mozna ustawic |
|
| Autor: | Boogiman [ 05 lutego 2010, 21:19 ] |
| Tytuł: | |
wiesz nysanek ma tak , ja mam 2 nysy każda po remoncie pożarła blisko 15.000 zł ( każda ) zatem uważam że są w stanie fabrycznie idealnym , i tak samo wszystkie się zachowują na koleinach. Zamiast tu utyskiwać , wsiadłbyś sobie do nysy w nocy , pojechał tak aby nie było innych aut , staną w koleinach wygramolił się i popatrzył jak stoją koła. Wtedy zrozumiesz że nie mieszczą się w koleinach , a zatem masz jedno koło w koleinie a drugie na ściance koleiny i ciągnie , jeżeli to drugie wejdzie w koleine to to pierwsze będzie na ściance koleiny i tak w koło . Zatem możesz sobie nawet zespawać wszystko i tak będziesz w koleinach tańczył. |
|
| Strona 1 z 2 | Strefa czasowa UTC+1godz. |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|