Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/

renowacja żuka a 07
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=12&t=2719
Strona 1 z 1

Autor:  luki3410 [ 28 lutego 2015, 14:56 ]
Tytuł:  renowacja żuka a 07

proszę o kilka porad dotyczących renowacji.
Plan jest taki żeby zdjąć nadwozie, wypiaskować pospawać,pomalować podkładem, co trzeba zaszpachlować i pomalować.
tylko zastanawiam się nad tym zdejmowanie nadwozia,więc proszę rady, jakiego podkładu użyć jakiej konserwacji. Chce porządnie go odrestaurować więc proszę o podzielenie się spostrzeżeniami,ewentualnie jak Wy odrestaurowywaliście swoje Żuki.

Autor:  Marian [ 28 lutego 2015, 15:52 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Novol ma linie dla zabytków, bardzo sensowna zarówno jakościowo jak i cenowo. http://classiccar.novol.pl/classiccar/
Szczególnie ta technologia jest prosta i wydaje się być sensowna: http://classiccar.novol.pl/classiccar/t ... ch_e1a.jpg

To jeśli chodzi o konserwację. Zresztą na stronie Novola masz opisaną całą technologię szpachlowania, lakierowania, konserwacji, etc.
No i co ważne, Novol to polska firma, mająca dobrą renomę i dobre wyroby, osobiście wolę popierać polski przemysł (o ile jest na poziomie), niż zagramaniczny. :)

Autor:  luki3410 [ 28 lutego 2015, 16:23 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

ok,dziękuje.
dziś trochę porozbierałem. stan żuka jest przyzwoity,ale i tak jest parę dziur

Autor:  Drewniany [ 01 marca 2015, 19:04 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

luki3410 pisze:
proszę o kilka porad dotyczących renowacji.
Plan jest taki żeby zdjąć nadwozie, wypiaskować pospawać,pomalować podkładem, co trzeba zaszpachlować i pomalować.


Kolejność wydaje się być dobra - jednak po spawaniu jeżeli masz możliwość (swoją piaskarkę) to warto spawy potraktować ponownie piaskiem. Nie zapomnij po szpachlowaniu przejechać po szpachli podkładem.

luki3410 pisze:
tylko zastanawiam się nad tym zdejmowanie nadwozia,więc proszę rady, jakiego podkładu użyć jakiej konserwacji. Chce porządnie go odrestaurować więc proszę o podzielenie się spostrzeżeniami,ewentualnie jak Wy odrestaurowywaliście swoje Żuki.


Jeżeli będziesz miał faktycznie rudą doczyszczoną do zera to nic lepszego niż podkład epoksydowy do tej pory nie znalazłem na gołą blachę. Później to już wypełniacz akrylowy coby wyrównać powierzchnię - chociaż podobno można od razu na epoksyd lakierować. Na to później lakiery nawierzchniowe w wybranej kombinacji.

Autor:  phinek [ 01 marca 2015, 20:31 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Patrzcie taki Drewniany a o spawaniu dobrze pisze :)

A tak bardziej serio... po spawaniu dobrze jest "sypnąć piachem" jeszcze raz.

Autor:  Dziwny Mag [ 01 marca 2015, 20:39 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Tylko potem jeszcze trzeba ten piach jakoś wysypać... :)

Autor:  Historyk1985 [ 01 marca 2015, 20:41 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Jeśli chodzi o zdejmowanie budy Żuka z ramy, to polecam ten wątek:

viewtopic.php?f=12&t=2560

Tam jest co prawda o kabinie od A 11B czyli "skrzyniaka", ale przednia część nadwozia A 07 jest identyczna i w identycznych punktach masz mocowania budy z ramą. Od przegrody do końca masz już podłogę z desek i po ich wyjęciu powinieneś wszystko widzieć, jak z tyłu to wygląda i co z czym jest skręcone.

Autor:  Marian [ 02 marca 2015, 00:51 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Co do epoksydu - jest dobry, jeśli wcześniej zastosujemy coś wiążącego rdzę, typu Fertan opisywany w jednej z dwóch technologii Novola. Chodzi o to, że blacha od razu koroduje, nawet jeśli jest doczyszczona i bez rdzy, w mikroszczelinach i porach już następuje zaczątek procesu korozji. Wszelkie podkłady reaktywne czy inhibitory korozji służą temu, żeby te zaczątki wytępić. Możliwe, że niekóre podkłady epoksydowe zawierają jakieś podobne rzeczy, ale technologia jest raczej przystosowana do kładzenia epoksydu na uprzednio odrdzewiony element, np środkiem Fertan.

Autor:  Drewniany [ 02 marca 2015, 01:17 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Tutaj mały "product placement" dla przykładu epoksydu antykorozyjnego:
http://professional.novol.pl/podklad_ep ... T_360.html

Fertan, brunox epoxy, czy cortanin f to środki do stosowania w miejscach gdzie nie możemy rdzy całkowicie usunąć. Ja akurat korzystam z ostatniego, ale pewnie w każdym z nich jest zalecenie, żeby nie stosować na gołą blachę.

Trochę lat już z rudą walczę i na razie w warunkach warsztatowych najlepiej zdaje u mnie egzamin opcja: doczyszczenie do gołej blachy (ewentualnie gdzie się nie da to zastosować fertan czy cortanin f), później podkład antykorozyjny epoksydowy, a później to już "hulaj dusza" w zależności od tego jakiego rodzaju lakier stosujemy. Ważną zaletą tego układu jest możliwość szpachlowania od razu na epoksyd - a w przypadku podkładów reaktywnych musimy bardzo uważać, aby nie doszło do kontaktu podkładu ze szpachlą.

Autor:  Marian [ 02 marca 2015, 01:55 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Właśnie myk polega na tym, że Fertan można stosować na gołą blachę i taką technologię preferuje Novol (mieli film instruktażowy w necie, ale nie mogę znaleźć) http://anglocars.pl/sklep/fertan/konwer ... an-1000ml/

Potem fertan się zmywa i na to epoksyd.

Autor:  Drewniany [ 02 marca 2015, 06:55 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Marian pisze:
Potem fertan się zmywa i na to epoksyd.


To mycie mnie najbardziej przeraża w tych wszystkich środkach. Ile później trzeba czekać na odparowanie wody z trudno dostępnych miejsc? Co się stanie jak zamalujesz wilgotny środek z zakamarkach?

Ja nie twierdzę, że moja metoda jest najlepsza - po prostu w moim przypadku nic lepszego nie wypracowałem. Żeby była jasność - rdzy nie da się wyeliminować, można tylko powalczyć o jak najpóźniejszy jej powrót.

Autor:  Robo [ 02 marca 2015, 10:40 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Jakiej wody???!!! Materiału pokrytego fertanem najlepiej zmyć benzynką ekstrakcyjną którabłyskawicznie odparuje i po sprawie. Żadnej wody

Autor:  Marian [ 02 marca 2015, 13:27 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

Technologia przewiduje zmywanie wodą. Jest to dla mnie też pewna niepewność, ale po ostatnich doświadczeniach z fertanem mogę napisać, że nie ma z tym problemu. Wodą schodzi najlepiej, a zawsze jak nie jesteśmy pewni, można osuszyć, ewentualnie zostawić sobie malowanie na następny dzień, na pewno przez jedną dobę w normalnych warunkach (temperatura powyżej 10-12*C) wszystka woda z zakamarków odparuje. Benzyna nie zmywa fertanu tak dobrze jak woda. Też to testowałem. Daje radę, ale tylko przy bardzo cienkiej warstwie fertanu. Przy grubszej, jeśli gdzieś się zrobi zaciek jest kiepsko.

Autor:  luki3410 [ 02 marca 2015, 21:32 ]
Tytuł:  Re: renowacja żuka a 07

no i renowacja rozpoczęta,szoferka praktycznie rozbrojona,próg wycięty. w sobotę wypadną szyby i drzwi. Jutro przyszykuję sobie piaskarkę i do dzieła.Jutro wrzucę parę fotek.
Trwa debata jaki kolor. Fabryczny był pomarańczowy,poprzedni właściciel przemalował go na szaro.
Ja chętnie wróciłbym do fabrycznego,ale współwłaściciel powiedział że żarówą jeździł nie będzie i wolał by szary.Całe szczęście że do malowania jeszcze długa droga:)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/