Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/

strażacki żuk specjalny
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=15&t=1408
Strona 1 z 2

Autor:  tokam [ 29 grudnia 2010, 13:34 ]
Tytuł:  strażacki żuk specjalny

witam
jeśli temat umieściłem w nieodpowiednim dziale, to przepraszam i bardzo proszę o przeniesienie.

chciałbym zwrócić się z kilkoma pytaniami i wątpliwościami do osób w tym temacie "obeznanych".
mam możliwość zakupu żuka strażackiego z osp, ratując go przy tym przed ostatnią drogą na złom. żuk jest w bardzo dobrym stanie, rok produkcji 1985, przebieg ok. 20000 km, w dokumentach podobno wpisane, że pojazd specjalny. myślałem, żeby żuczka kupić i postawić na razie w suche miejsce - "niech stoi", nie zamierzam nim wiele jeździć, niemniej chciałbym, żeby był on zarejestrowany i opłacony. i właśnie tutaj pojawiło się kilka pytań:
1. opłata OC: czy ja jako osoba fizyczna po zakupie mogę dalej ubezpieczać go jako pojazd specjalny, jeśli tak, czy będzie to tańsza opcja, niż standardowo? człowiek, u którego ubezpieczam samochody, powiedział mi wręcz, że pojazdy specjalne to jeszcze wyższe oc mają, zaczął mi mówić o jakiś koparkach, dźwigach itp:) po prostu jak to rozegrać, żeby wyszło najtaniej?
2. czy przegląd takiego pojazdu specjalnego uda mi się zrobić w każdej stacji kontroli pojazdów, czy trzeba do jakiejś specjalnej się fatygować?
3. czy to w ogóle jest sens drążyć temat zakupu takiej sztuki, bo na razie z kim bym nie rozmawiał o tym, to jakieś dziwne miny mają:)))

z góry dziękuję z pomoc i pozdrawiam

Autor:  Marian [ 29 grudnia 2010, 17:14 ]
Tytuł: 

Pojazd specjalny to raczej przywileje, z tego co wiem, oc jest niższe, a jesli chodzi o badanie techniczne to na pewno nie przejdziesz z niebieskimi kogutami. Ale to mały pikuś.

Autor:  lbs5 [ 29 grudnia 2010, 18:22 ]
Tytuł: 

OC napewno jest niższe, i niech Ci facet nie mydli oczu koparką, tylko powiedz, że jest to auto pożarnicze - obiło mi się o uszy ,że OC w takim wypadku to jakieś nie całe 200 pln ( ale to obiło mi się...)

Co do kogutów- to przecież w dowodzie pozostaje nadal przeznaczenie pojazdu jako - specjalny. Dlatego przegląd według mnie przechodzi jako specjalny czyli z kogutami (co najwyzej na okręgowej a nie w normalnej stacji. Zapytaj na wszelki wypadek gdzie robili przeglady do tej pory i tam normalnie pojedź. Najwyżej wypożycz sobie na tą okoliczność kurtkę z OSP :wink: ) Jeśli odkręci koguty to już straci znamiona pojazdu specjalnego i to bedzie podstawa do nie puszczenia go na przeglądzie. Według mnie to wpis w dowodzie określa charakter pojazdu , a nie własność. Nie wiem tylko , czy przy przerejestrowywaniu można zachować takie przeznaczenie pojazdu. Innymi słowy, czy osoba prywatna może stać się włascicielem pojazdu uprzywilejowanego czy w momencie sprzedazy takiego auta osobie prywatnej nie staje sie ono ciężarowym lub osobowym ( w przypadku osobówek)? Trzebaby się o to zapytać w wydz. komunikacji.

Autor:  maqsz [ 29 grudnia 2010, 21:16 ]
Tytuł: 

Samo z siebie sie nie staje osobowka ani ciezarowka. Najpierw trzeba by zrobic dodatkowe badanie techniczne, w ktorym stacja stwierdzi, ze z samochodu zdemontowano wyposazenie decydujace o tym, ze jest to pojazd specjalny. Na demontaz trzeba miec fakture do pokazania w wydziale komunikacji urzedu miasta/gminy.

Autor:  Marian [ 29 grudnia 2010, 21:59 ]
Tytuł: 

Z tego co wiem, osoba fizyczna może być właśicielem pojazdu specjalnego, natomiast nie ma to związku z pojazdem uprzywilejowanym :)
Mając Nysę sanitarkę nie możesz jeździć po mieście na sygnale i nie stosować się do przepisów ruchu drogowego.
Nie wiem, do końca jak to jest z przeglądem z kogutami w przypadku specjalnych, wiem, że na 100% jako osoba prywatna NIE MOŻNA się poruszać po drogach publicznych z działającymi, podłączonymi kogutami.
Natomiast, jak pisałem w sprawie przeglądu już przerejstowanego samochodu z kogutami nie chcę się wymądrzać, bo nie wiem.

Autor:  nysanek [ 29 grudnia 2010, 22:08 ]
Tytuł: 

mozesz jezdzic tylko niedaj sie zlapac na sygnale marianku :twisted:

Autor:  Marian [ 29 grudnia 2010, 22:19 ]
Tytuł: 

Oj wiadomo :mrgreen: ja tu mówie o tym, jaka jest perspektywa gliniarza :D
Ja znam Żuka strażaka, z kogutami działającymi, przednimi kołami latającymi we wszystkie strony i bez hamulców i przeszedł przegląd. Za normalne pieniadze, bez flaszek :D

Autor:  syreniarz [ 30 grudnia 2010, 21:45 ]
Tytuł: 

miałem żuka strażackiego, coprzy zmianie dowodu zostawili mu pożarniczy, chociaż pożarniczy to od miał kolor i stopnie boczne. Mam drugiego- też strażacki już nie jest, a w dowodzie dalej pożarniczy. Płacisz 50% oc - przynajmniej w PTU i
PZU. Nie chcesz płacić w ogóle - wyrabiasz opinie o wartości kolekcjonerskiej i najpóźniej dzień przed końcem polisy wypowiadasz oc, żuka stawiasz na kołki. Koszt opini: od 150zł, do chyba czterysty, nie wiem na ile innych rzeczoznawców ponosi fantazja :) myśle, że za 200 znajdziesz i to kogoś, kto nawet auta nie będzie oglądał osobiście. Uprawnia Cie to też do wykupienia np. oc na miesiąc (w unice np. 55zł zryczałtowanej opłaty, niezależnie od zniżek i pojemności). Jak już masz taką opinie, to możesz potem zrobić sobie białą karte sam (instrukcje w sieci), przegląd wieczysty i zarejestrować na żółte blaszki. Same korzyści. Na wszystko co sie da takie opinie wyrabiam :)

Pozdrawiam!

Autor:  tokam [ 30 grudnia 2010, 22:04 ]
Tytuł: 

dzięki za wszystkie podpowiedzi, miło też, że się odezwał ktoś, co takiego żuka miał i przerejestrowywał. czy dobrze wnioskuję, że po wyrobieniu opinii żuk może być przez jakiś krótszy lub dłuższy czas bez oc?? (do momentu zrobienia białej karty). czy pod kątem wyrobienia opinii i dalej żółtych blach ma znaczenie, że podczas kupna i przerejestrowywania zostanie w dowodzie pożarniczy lub nie??

Autor:  syreniarz [ 08 stycznia 2011, 17:16 ]
Tytuł: 

opinie robisz i wypowiadasz oc minimum dzień przed końcem i może stać do końca świata bez opini. Smutna praktyka mówi, że możesz takie auto bezkarnie pociąć nawet :) Żeby auto przerejestrować powinieneś mieć przegląd (podobno można zasłaniać się remontem i tym niby-obowiązkiem przerejestrowania w 30 dni- ja tego nie robie, szkoda kasy) i musisz mieć oc. Pożarniczy zostanie w dowodzie. Tak robili poprzedni właściciele moich żuków,kiedy kupowali je ze straży, przerejestrowywali na siebie i pożarniczy zostawał w dowodzie. Nie ma sensu go przerejestrowywać na białe blachy - wykonaj wszystkie papierki, złóż podanie o przegląd wieczysty i rejestruj od razu na żółte.

Cytując forum syreniarzy, zniżki za opinie o zabytkowości honorują firmy:

Już się doinformowałem ze zniżkę dostane w firmach takich jak:
PZU -70% (kod 307 "Pojazdy zabytkowe" )
PZM TU-50% (pojazd historyczny)
PTU-50%(pojazd historyczny)
CUK-50%(pojazd historyczny)

Definicja pojazdu historycznego:

a) - uznany pojazd zabytkowy
b) - pojazd wpisany do ksiąg inwentarza muzealiów,
c) - pojazd mający co najmniej 40 lat,
d) - pojazd mający co najmniej 25 lat i uznanych przez uprawnionego
rzeczoznawcę techniki samochodowej i ruchu drogowego za pojazd unikatowy
lub mający szczególne znaczenie dla historii motoryzacji.


więcej jutro, musze wyjść.

Autor:  Kacper9 [ 08 stycznia 2011, 23:48 ]
Tytuł: 

1. TAK, TAK - jest tanie
2. Bez problemu
3. TAK warto

Wiem bo wszystko przerabiałem sam

Autor:  dako101 [ 18 stycznia 2011, 14:47 ]
Tytuł: 

Powie mi ktos jak wyglada sprawa posiadania i jazdy z niebieskimi kogutami na zuku straz.
Posiadam takiego od nie dawna i nie wiem.
Mam zamiar uszyc specjalne kapturki - czy to wystarczy?

Autor:  Marian [ 18 stycznia 2011, 16:22 ]
Tytuł: 

powinno, ale nie jestem pewien, czy nie musisz mieć odłączonych kogutów - patrz - włącznik gdzieś ukryty...
W kazdym razie ze sprawnymi kogutami niebieskimi nie możesz jeździć bezkarnie...

Autor:  Kacper9 [ 18 stycznia 2011, 18:54 ]
Tytuł: 

ja zrobiłem 1000km na kogutach. Nikt się nie czepiał.

Ale najlepiej uszyć sobie pokrowce.

Autor:  Wit [ 18 stycznia 2011, 21:20 ]
Tytuł: 

Szanowni koledzy - spokojnie - bez pochopnych porad. Ponieważ w firmie, w której pracuję występuje zjawisko pn. pojazd uprzywilejowany - wiem, że to nie tak "hop - siup!" Obiecuję zdobyć potrzebne informacje dot. ww. pojazdów i ich losu po "wyjściu ze służby" na początek przyczynek (polecam zwłaszcza na samym końcu):
Pojazdy uprzywilejowane
Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r.- Prawo o ruchu drogowym ( tekst jednolity - Dz. U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908)

Art. 53 ust. 1 pkt 12 ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi, że zezwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na używanie pojazdów samochodowych jako uprzywilejowanych w ruchu drogowym wydawane są w przypadkach wykorzystywania tych pojazdów w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego.

Wniosek o wydanie zezwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji na użytkowanie pojazdu samochodowego jako uprzywilejowanego w ruchu drogowym, skierowany do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, podpisany przez osoby upoważnione do składania oświadczeń woli w imieniu wnioskodawcy, powinien zawierać uzasadnienie z którego wynikać będzie jednoznacznie, że pojazd spełnia wymogi ustawowe do jego uprzywilejowania w ruchu drogowym, tzn. będzie używany stale w akcjach związanych bezpośrednio z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego. Ponadto do wniosku należy dołączyć:
1.uwierzytelnioną kopię dowodu rejestracyjnego pojazdu proponowanego do uprzywilejowania w ruchu drogowym,
2.uwierzytelnioną kopię, aktualnego odpis z Krajowego Rejestru Sądowego lub zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej,
3.kopię zaświadczenia o nadaniu numeru „regon”,
4.inne dokumenty, z których będzie wynikać, że świadczone przez wnioskodawcę usługi związane są z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego, np. umowy zawarte z zakładami opieki zdrowotnej (należy dołączyć również statut zakładu), z jednostkami Policji lub Państwowej Straży Pożarnej.
Wszelkie kopie dokumentów muszą być poświadczone za zgodność z oryginałem. Uprawnionym do uwierzytelniania dokumentów jest organ, który wydał dokument, albo notariusz. Organ dopuszcza dokonanie poświadczenia przez radcę prawnego lub adwokata.

Dodatkowe informacje, dotyczące wydawania zezwoleń na używanie pojazdów samochodowych jako uprzywilejowanych w ruchu drogowym, można uzyskać w Departamencie Zezwoleń i Koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pod nr tel. 0 22 60-116-02.

INFORMACJA DODATKOWA

Gdy ustaną okoliczności uzasadniające wykorzystywanie pojazdu samochodowego jako uprzywilejowanego w ruchu drogowym, tj. pojazd przestanie być wykorzystywany stale i bezpośrednio w akcjach związanych z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego, należy zwrócić się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z wnioskiem o stwierdzenie wygaśnięcia udzielonego zezwolenia (art. 53 ust. 1a ustawy Prawo o ruchu drogowym).

I tu mam nadzieję, że zadziałała np. Pow. Kom. PSP i przedmiotowy pojazd "z uprzywilejowania wyrejestrowała". Zbadam sprawę dalej - napiszę.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/