Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/

Nyska 522
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=3&t=3278
Strona 1 z 1

Autor:  Qbasslodz [ 18 maja 2016, 18:02 ]
Tytuł:  Nyska 522

Sprzedam nyskę bez dokumentów w słabym stanie blacharskim.Po za przednia klapą i chłodnicą kompletna.Silnik obraca sie i mogę spróbować go uruchomić.

Cena 1300zł

Odbiór osobisty w Łodzi.

Kontakt 794 684 916

zdjęcia jutro jak Elcolonello wróci z polowania :P

Autor:  elcolonello [ 19 maja 2016, 13:35 ]
Tytuł:  Re: Nyska 522

Już jestem :)
Oto zdjęcia.
Pozdrawiam!

Załączniki:
033.jpg
033.jpg [ 577.6 KiB | Przeglądany 5742 razy ]
034.jpg
034.jpg [ 531.69 KiB | Przeglądany 5742 razy ]
035.jpg
035.jpg [ 584.54 KiB | Przeglądany 5742 razy ]
036.jpg
036.jpg [ 470.45 KiB | Przeglądany 5742 razy ]
037.jpg
037.jpg [ 448.94 KiB | Przeglądany 5742 razy ]

Autor:  Historyk1985 [ 19 maja 2016, 13:47 ]
Tytuł:  Re: Nyska 522

oj kiepsko wygląda...

To już nawet moja "belferka" (kupiona za 1000zł) wyglądała lepiej od niej :(

Od podłogi w dół wygląda na totalnie zgnitą. Wysoka decha rozdzielcza - czyli wyprodukowana po 1983 roku...

Brak maski... :(

Podszybie wygląda na zdrowe - chyba jedyny jej plus jeśli tak jest naprawdę...

Drzwi i krawędzie błotników już na zdrowe nie wyglądają...

Autor:  Qbasslodz [ 19 maja 2016, 14:29 ]
Tytuł:  Re: Nyska 522

Tak jak napisalem blacharsko slaba

Autor:  Dziwny Mag [ 19 maja 2016, 14:49 ]
Tytuł:  Re: Nyska 522

@Marcin - "Belferka" wygladała lepiej, bo nie straszyła dziurami i miała lakier jeszcze bardziej błyszczacy niż matowy ;) Ta "straszy" dziurami... ale wierz mi, że gdyby mi klient przywiózł te Nysy, tą byłoby jeszcze sens robić, a "Belferkę" bym najchętniej obsadził bluszczem :D

P.S. Poza tym, bez urazy :mrgreen: - ale te zdjęcia w ogłoszeniu są zupełnie "nieprospektowe" :wink: Postawic ją na tle jakiegoś palacyku, fabryki, albo i od biedy na jakimś poz-bruku przed budynkiem ze szkła 8) - na napompowanych kołach - i zaraz będzie inne wrażenie :wink: Pół żartem, pół-serio.
Pozdrawiam! :D

Autor:  nysanek [ 19 maja 2016, 16:38 ]
Tytuł:  Re: Nyska 522

niejest zle , ma orginalny lakier jeszcze , wiadomo do kompletnej blacharki nadwozie , ale to praktycznie jest kazdej nysce pisane :wink:

Autor:  Historyk1985 [ 19 maja 2016, 22:29 ]
Tytuł:  Re: Nyska 522

tak merytorycznie porównując tą z ogłoszenia z moją "belferką" to:

dach - u mnie jest krzywo połączony tylny odcinek z resztą, a tutaj równo - czyli plus dla niej, minus dla mojej

wysokość poniżej rynienki - u mnie jest zdrowa w miarę, a jedynie zewnętrzne poszycie przednich słupków do wymiany. W tej jest zgnita blacha na łączeniu tylnych narożników - zaraz pod rynienką. Moja jest zdrowsza na 100% w tym miejscu - czyli plus dla mojej, a minus dla niej

Dolna część ścian bocznych - tutaj widać, "jak byk", że jest dziura, że hej. W mojej jest to przykryte blachą i szpachlą. Jak dla mnie remis dla obu

Moja ma przednia maskę, a ta - nie - plus dla "belferki" i minus dla niej

w obu opony są rzecz jasna do wymiany, ale mi przynajmniej luft nie uchodzi :lol: :wink:

Trzeba by jeszcze wiele wiele innych rzeczy porównać, ale tak ogólnie bym oceniał, że obie są w podobnym stanie. Z tą przewagą mojego złomka, że moja ma starszą budę i jest jako tako rzadsza przez to ;) ale to tylko moja opinia i nie musicie się z nią zgadzać ;)

Autor:  Robo [ 31 maja 2016, 22:56 ]
Tytuł:  Re: Nyska 522

Naprawdę chciało ci sie taką analizę przeprowadzać? Szacun kolego :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/