Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/

Woda w silniku zamarzła!
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=6&t=1518
Strona 1 z 1

Autor:  Gżęgle Rally CREW [ 13 lutego 2011, 15:34 ]
Tytuł:  Woda w silniku zamarzła!

Witam serdecznie wszystkich miłośników Nysek, Żuków , Tarpanów i Lublinów. Z informacji zawartych na forum korzystam już od dłuższego czasu. Jednak dopiero teraz mam trochę czasu i postanowiłem się przyłączyć. Zacznę może nietypowo bo z bardzo poważnym problemem. Otóż na skutek fatalnego niedopatrzenia zapomniałem o spuszczeniu na zimę wody z silnika! Efekt jest taki że zamarznięta woda wypchnęła z bloku silnika 2 metalowe krążki (znajdują się one po lewej stronie tuż poniżej świec). Czy macie może jakieś doświadczenie z tego typu przypadkiem. Jakich spustoszeń mogła dokonać woda. Proszę o pomoc.

Obrazek

[Zdjecie pochodzi z opisu remontu Mateusza Rozynka]

Autor:  simon.templar [ 13 lutego 2011, 15:40 ]
Tytuł: 

Odepnij chłodnicę, odkręć kranik, przemyj z węża (duże ciśnienie by było i dopływ stały) wszystko w środku na otwartych dziurach. Sporo wody się wyleje, więc postaw wóz nad jaką ziemią/piaskiem. Poczekaj aż ścieknie, zabij dekielki młotkiem. Dopnij chłodnicę, zalej jak należy.
Nie powinno być problemów. Właśnie po to są te krażki by wypadły w podobnej sytuacji.

Autor:  Gżęgle Rally CREW [ 13 lutego 2011, 15:54 ]
Tytuł: 

Wielkie dzięki, kamień z serca. Tak czułem. Cała rodzina się cieszy! Postaram się tak właśnie zrobić i dam znać jak poszło.

Autor:  nysanek [ 13 lutego 2011, 16:17 ]
Tytuł: 

jak te dekielki bedziesz wbijac do bloku to posmaruj do okola troche masa uszczelniajaca i wtedy wbij delikatnie az sie bedzie rownac z blokiem silnika.Masz nauczke na przyszlosc silniki zalewa sie plynem do chlodnic o zawartosci do -35 stopni :wink: ja sam mieszam zawsze plyn do chlodnic z woda deszczowa , czysta woda deszczowa przez sitko drobne przelana oczyszczona + plyn , woda destylowana niejest najlepsza woda jak sie miesza , woda kranowa jest ok ale ma duzo kamienia w sobie , woda deszczowa ma bardzo malo kamienia.Mozna kupic gotowe plyny do chlodnic.

Autor:  Marian [ 13 lutego 2011, 16:18 ]
Tytuł: 

Tylko nie wiadomo, czy stare krążki będą sie jeszcze nadawały do czegos, tzn, czy po zabiciu będą trzymać szczelność, można poszukać nowych, albo dorobić...

Autor:  nysanek [ 13 lutego 2011, 16:23 ]
Tytuł: 

jak beda ciasno wchodzic to sa jeszcze dobre.

Autor:  Gżęgle Rally CREW [ 13 lutego 2011, 19:37 ]
Tytuł: 

Na razie szukam tych krążków :) I czekam na dodatnie temperatury. Z silnika wystają w tych miejscach tłoczki z lodu :)

Autor:  Tomix_2.1 [ 16 lutego 2011, 19:06 ]
Tytuł: 

Można jeszcze te tzw broki dokupić?

Autor:  Gżęgle Rally CREW [ 17 lutego 2011, 22:57 ]
Tytuł: 

Zapytam u mojego dealera Nysy. Tak to jest pomysł, dzięki!

Autor:  Gżęgle Rally CREW [ 07 marca 2011, 09:07 ]
Tytuł: 

Oczyscilem uklad chlodzenia, wbilem posmarowane uszczelniaczem krazki i zadzialalo. Jestem w szoku! Chlodnica szczelna tak jak i reszta. Super ze to zostalo przewidziane przet konstruktorow. Silnik pracuje jak dawniej.

Autor:  Tomix_2.1 [ 27 kwietnia 2011, 22:03 ]
Tytuł: 

Koleżko gdzie dokupiłes te krążki?

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/