Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/

żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=6&t=4739
Strona 1 z 1

Autor:  zukostrazak [ 30 marca 2020, 09:34 ]
Tytuł:  żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

Cześć,
w liczniku starego typu (dużym) zaciął się licznik kilometrów. Czy ktoś to otwierał i naprawiał? Warto się babrać, czy od razu zakładać inny licznik?

pozdr
Marcin

Autor:  Strucelsw [ 30 marca 2020, 17:54 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

próbowałem, trzeba miec dużo cierpliwosci, te bębenki sie rozlatują na wszystkie strony.

Autor:  buźka [ 31 marca 2020, 12:20 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

Skoro nie nalicza przebiegu, to prawdopodobnie ścięło ząbki na pierwszym kółeczku. Czasem się tak robi. Trzeba rozebrać licznik, wyjąć cały zespół kółek i wymienić całość, lub sam uszkodzony element. Albo cały licznik, bo jak kolega pisze, jeśli nie masz doświadczenia w takich zabawach, to najprawdopodobniej wszystko się rozleci w cholerę. Ja już przy tym grzebałem wielokrotnie, więc nie mam problemów. Na początku też mi się wszystko rozleciało i nie potrafiłem złożyć, ale teraz, to już mam doświadczenie.

Autor:  zukostrazak [ 31 marca 2020, 15:38 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

Hej,
a teraz do mnie doszło że dyskutujemy o czynnościach nielegalnych! :)

Okazało się, że rozebranie jest możliwe, trzeba rozwiercić pieczęć, potem lut i już można majstrować przy trybikach. Ale to tylko tak mówie w celach kolekcjonerskich.

pozdr
M

Autor:  CZESIO1958 [ 31 marca 2020, 18:31 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

Orzesz Kruca bomba atomowa.
Co się robi z tym wszystkim.
Szkoda gadać.

Autor:  Strucelsw [ 31 marca 2020, 18:43 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

przecież wystarczy przebieg spisać i bebenki tak samo ustawić. Albo przy przegladzie zgłosić wymianę licznika i tyle. Gmeranie przy liczniku nie jest karalne, cofniecie czy zmiana też, natomiast karalne jest zatajenie tego faktu.

Autor:  zolwik [ 31 marca 2020, 19:08 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

A jak wymienia się uszkodzony na sprawny z tym samym przebiegiem . To jaki sens jest zgłaszać ...

Autor:  Marian [ 31 marca 2020, 20:09 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

Wiele rzeczy w tym kraju nie ma sensu, ale są miejsca, gdzie więcej rzeczy sensu nie ma i ludzie żyją :D

Autor:  Dziwny Mag [ 31 marca 2020, 20:18 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

Ktoś powiedział dawno temu coś o byciu w dupie... Tak tylko nadmieniam, bo problem urządzania się jakby znów zaczął być aktualny... 8)

Autor:  buźka [ 01 kwietnia 2020, 10:48 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

A ja Wam powiem tak. Niby nic nie wolno, ale jak nikt nie widzi i nie podpie*doli, to niema tematu, nie? Jesteśmy takim narodem, że nauczyliśmy się kombinować i omijać przepisy, gdzie w niektórych innych krajach, to by było nie do zaakceptowania, ze względu na mentalność tamtejszych mieszkańców.

Autor:  Dziwny Mag [ 01 kwietnia 2020, 16:53 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

I który dał sobie wmówić, że "gdzie indziej" to są tacy uczciwi i, nomen omen - kryształowi - a są jak wszędzie. Kwestia systemu / kija i marchewki oraz systemu wartości danego, konkretnego człowieka.

Nielegalne jest cofanie (zmiana wskazań) drogomierza, a nie naprawa jako taka.

Osobny kwiatek - to to, że przepis, który mial zpaobiegać (buhehehe) cofaniu liczników w sprowadzanych autach de facto umożłiwia zalegalizowanie takiego procederu - byle dopełnić formalności.

Autor:  zolwik [ 01 kwietnia 2020, 17:40 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

Racja mnóstwo było procederów iż ktoś cofną o 300tys a licznik poprostu się przekręcił i nabija od nowa (a tego nie trzeba zgłaszać ) pewnie nie tylko ja mam pojazdy z licznikiem do 99.999.
A w przypadku gdy licznik autora tematu się zepsuł np. 60000 i wymieni na inny np 90000 to nikt nie będzie zdziwiony .

Wiec jaki w tym morał szukasz na np.aledrogooo licznika sprawnego z stanem przybliżonym a lepiej nie co większym lub montujesz bez znaczenia z jakim przebiegiem i zgłaszasz wymianę tyle ze do tego dochodzą koszty diagnosty .

Autor:  buźka [ 01 kwietnia 2020, 19:18 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

Ten bezsensowny przepis (jak i jemu podobne) uderzył jak zwykle w zwykłych ludzi, przeważnie niewinnych (wspomniane samoistne wyzerowanie się licznika) bo wszyscy handlarze sprowadzający auta z zagranicy, mają się dobrze. Dla nich nic się nie zmieniło, bo nikt nie sprawdza przebiegu takiego auta w niemieckim systemie, bo i po co? Zresztą, jak się kupuje od "pośredników" typu ciapaci, to oni też tam już się ponoć nauczyli "korygować" przebiegi. Poza tym, teraz się ponoć dowalili też do rolników i licznik motogodzin w obrotomierzu w ciągnikach, został podciągnięty pod tą ustawę. Działanie całkowicie bezprawne, ale rząd wie lepiej. Czytałem artykuł, jak gościa zatrzymali i sprawdzili "przebieg" na obrotomierzu i stwierdzili, że się nie zgadza, bo niby już też na przeglądach to zapisują. Oczywiście wniosek o ukaranie do sądu i nawet więzieniem straszyli. Paranoja.

Autor:  Marian [ 01 kwietnia 2020, 19:31 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

Dziwny Mag pisze:
Ktoś powiedział dawno temu coś o byciu w dupie... Tak tylko nadmieniam, bo problem urządzania się jakby znów zaczął być aktualny... 8)

Niestety, ale racja, już niedługo, coraz bliżej... szykujmy sobie dobre posłanie w tym ciemnym, śmierdzącym kącie, bo z każdym dniem zsuwamy się coraz głębiej :mrgreen: :mrgreen:

Autor:  Strucelsw [ 02 kwietnia 2020, 18:41 ]
Tytuł:  Re: żuk - stanął licznik kilometrów - naprawa?

mnie za zgłoszenie zmiany licznika nic nie doliczyli. a na przeglądach spisują od 2014r, w Cepiku mozna sprawdzić.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/