Forum Miłośników Polskich Dostawczaków
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/

Kąt wtrysku andoria 4c90
https://www.forum.polskiedostawczaki.pl/viewtopic.php?f=6&t=5403
Strona 1 z 1

Autor:  michu06 [ 20 lipca 2023, 20:20 ]
Tytuł:  Kąt wtrysku andoria 4c90

witam,

robiłem mały remoncik silnika, wyjęta była i sprawdzona pompa wtryskowa , po jej założeniu i ustawieniu na znakach jak silnik jest zimny odpala bez problemu ale :
1 - słychać czasem dziwny stuk w silniku (spalanie stukowe)
2 - dymi na ciemnoszary
jak silnik się rozgrzeje to nie chce odpalać, natomiast zimny odpala od strzału ale trzeba trzymać go na gazie bo jak puszczę pedał gazu to silnik gaśnie, śruba na wtryskowej od min. obrotów nie była ruszana jak i regulacja linki od gazu nie była zmieniana
silnik jest słaby i trzeba nieco mocniej depnąć aby ruszyć pustym z jedynki

takie objawy świadczą o zbyt wczesnym czy zbyt późnym kącie wtrysku ?

Autor:  buźka [ 23 lipca 2023, 16:40 ]
Tytuł:  Re: Kąt wtrysku andoria 4c90

Jeśli pracuje bardzo twardo, to za wczesny "zapłon" ale podstawowe pytanie, co tam było "sprawdzane" w tej pompie? Bo jak tam ktoś coś zaczął grzebać,a nie miał pojęcia, to mógł tylko pogorszyć. Dzisiaj pompiarze, to jak się trafi. Jeśli wcześniej była ustawiona na znakach, rozrząd na znakach i wszystko było ok, to może tu jest przyczyna?

Autor:  michu06 [ 21 sierpnia 2023, 17:41 ]
Tytuł:  Re: Kąt wtrysku andoria 4c90

pompę robił gościu który działa na rynku z 20 lat i sa dobre opinie na jego temat do tej pory.
dzisiaj zmieniłem kąt wtrysku , ustawiłem na wcześniejszy i efekt był taki, że silnik pali na ciepło, jest twarda praca, czarny dym , zero mocy i lekko nierówna praca, jutro na spokojnie w druga sptronę przestawię i zobaczę jaki będzie efekt

Autor:  rumzajs [ 01 grudnia 2025, 14:11 ]
Tytuł:  Re: Kąt wtrysku andoria 4c90

Cześć, mam dość podobny problem jak poprzednik. U mnie sytuacja wygląda następująco.
Wymieniany był rozrząd przez mechanika z byłego polmozbytu, zmienione simeringi z wałka górnego i dolnego i paski. Rozrząd ustawiony na znaki, na kole zamachowym nie ma napisu GMP, tylko są kreska, wypustka i kilka kresek, więc ustawiony na tę wypustkę.
Po tej wymianie żuk bardzo ciężko odpala na zimnym, właściwie to za dziesiątym razem, zaczyna załapywać na poszczególne cylindry ale wciąż muszę podtrzymywać rozrusznikiem. Pojawił się dużo intensywniejszy klekot diesla i większe kopcenie. Moc zdaje się mieć w normie, może lekko słabszy. Po rozgrzaniu klekot słychać tylko przy obciążeniu, ale wciąż nie jest tak jak było.
Czy może ktoś coś poradzić? Może pompa być przestawiona mimo, że jest na znakach? Może przestawiacz uszkodzony?

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/