Witam taz jeszcze

co do zdjęć to wstawie kilka za jakiś czas jak już będzie wszystko po mojej myśli

A teraz zaczne od początku jak zaczeła się moja przygoda z samochodem Nysa

Nyse którą aktualnie posiadam nabył mój przyjaciel który planował wykorzystać rame z silnikiem do zbudowania polskiego przedwojennego samochodu pancernego WZ 34. Samochód zbudował ale na ramie zbudowanej od podstaw więc Nyska przetrwała

Zaproponował mi sprzedaż Nysy za symboliczną kwote 300zł(możecie mi wierzyć że Nysa wyglądała jak te 300zł

) Nysa była w opłakanym stanie wizualnym ale co było wielkim plusem silnik w idealnym stanie. Nysa w moich i mojego Ojca rękach była robiona ponad rok a i tak zostało jeszcze kilka rzeczy do zrobienia. Rama została zeszlifowana i dobrze zakonserwowana,blacha też została dokładnie zrobiona wraz z wymianą tylniego pasa,całe oświetlenie zostało zamontowane nowe czyli migacze,lampy tylnie,reflektory itp.,całą mechanike wykonał mój Ojciec ponieważ ja nie mam zielonego pojęcia o tym

,jako że jest to Nysa militarna to otrzymała napisy na drzwiach WSW,niebieskiego koguta z czsów PRL-u no i oczywiście syrene z megafonem

Jak już wcześniej wspominałem kilka zdjęć wkleje za jakiś czas

Dzięki za miłe przyjęcie